Podczas zakupów w supermarkecie dziecko znika z oczu matki. Zaalarmowana ochrona znajduje je później w toalecie w zmienionym ubraniu i w ściętych włosach.
„Gazeta Lubuska” donosi:
Historia jest taka: w sklepie przepada dziecko, wszyscy
gorączkowo go szukają. Ochrona zamyka sklep. W końcu znajduje -
dziewczynka jest w toalecie przebrana za chłopca, z obciętymi włosami.
Wszystko wskazuje na to, że ktoś ją chciał porwać. Kilka dni temu
opowiedziała mi to koleżanka. Podobno wydarzyło się w Poznaniu. A co w
Głogowie? [1]
W Głogowie porwanie ponoć miało miejsce w Carrefourze. Rzecz jasna,
ani policja, ani dyrekcja sklepu nie potwierdzają, żeby doszło do
takiego wydarzenia.
Co ciekawe (i chwalebne...), dziennikarz „Gazety Lubuskiej” odsyła
do atrapy.net, do mojej analizy opowieści o
złodziejach nerek. Choć historia podobna, jednak nie ta sama. W
„złodziejach nerek” porwanie nie zostaje udaremnione (choć dziecko
koniec końców zostaje przez złoczyńców „odstawione” z powrotem bez nerki), z
kolei w „udaremnionym porwaniu” motywacja porywaczy pozostaje nieznana.
W „udaremnionym porwaniu” mamy motywy zamknięcia sklepu, odnalezienia
dziecka w toalecie, zmiany wyglądu dziecka przez porywaczy. Motywy te
nie są spotykane w legendzie o znikających nerkach.
Identyczne opowieści, jak ta z Głogowa, znane są na całym świecie
już od wielu lat, na przykład Jan Harold Brunvand opisuje amerykańską falę tej
legendy z 1980 roku [2]. Legenda
o porwaniu dziecka z supermarketu znana jest też od lat 90.
ubiegłego wieku w Czechach i na Słowacji [3].
Revenons à nos moutons! Na forum PCLab.pl sprawa wzbudziła gorącą dyskusję:
[internauta „El Chupacabra”:] W mojej mieścinie jest TESCO
i ostatnio miało miejsce wręcz tragiczne zdarzenie, a mianowicie
kobiety była na zakupach z dzieckiem i owy szkrab siedział sobie w
wózku kobieta się na chwile odwróciła i schyliła po towar gdy
podniosła głowę dziecka nie było w miarę szybko zaalarmowała ochronę i
Ci zadbali o to aby zabezpieczyć wyjścia. Dziecko znaleziono wraz z
porywaczami w toalecie. Dziecko miało już zgoloną głowę były
przygotowane zmienne ubranka i peruka dla dziecka.
[jaMar:] [...] słyszałem tą historie ale chyba nie było to w Tesco tylko jakimś innym markecie w Żorach albo Rybniku. Nie wiem dokładnie.
[„ocznik”:] u mnie w raciborzu w auchanie było tak samo
... tylko że dziecko znaleziono z 2 facetami w przymierzalni ogolone
już przygotowane do wyjścia
[„El Chupacabra”:] to było w TESCO w mojej mieścinie i nie
miszkam w Żorach czy Rybniku
[„PDW”:] też właśnie słyszałem że to było w Raciborzu. Kuzynka
która tam pracuje opowiadała mi o tym jakieś 3 tygodnie
temu. [4]
Racibórz, Żory i Rybnik przewijają się nie tylko w powyższej dyskusji:
Dostałam tego maila od znajomej pracującej w centrali jednego z centr
handlowych. Jest to ich informacja wewnętrzna (tak wiem, nie powinno się
ujawniać i w ogóle ... ale sądzę, ze lepiej żebyście przeczytali).
[...] W ostatnich dniach otrzymaliśmy informację od Carrefour'a dotyczącą
zorganizowanej grupy porywającej dzieci, poniżej przesyłam jej treść, bardzo
proszę o zapoznanie się i uczulenie Waszej ochrony na tego typu zdarzenia:
"W ostatnich dniach na terenie Centrum Handlowego Auchan w Raciborzu doszło
do próby porwania dziecka. Schemat działania sprawców jest ciągle ten sam -
upatrują dziecko gdy tylko oddali się od rodziców uprowadzają dziecko do
jakiegoś pomieszczenia na galerii najczęściej toaleta gdzie golą dziecko na
łyso i podają jakiś środek po którym dziecko zachowuje się jak po
narkotykach. W obu przypadkach gdy ochrona sklepu się dowiedziała o
zaginięciu dziecka zamknęła drzwi i nie pozwoliła nikomu opuszczać terenu
galerii. Dzieci znajdowały się w toaletach. Podobne przypadki miały miejsce
w Żorach i w Rybniku."
Zarówno w radio, ani w prasie nie znaleźliśmy żadnych informacji na ten
temat, lokalny posterunek Policji poinformował nas, ze otrzymali tego typu
komunikat, nasza ochrona została poinformowana i pouczona w przypadku
zauważenia jakiejkolwiek podejrzliwej sytuacji w Centrum.[...] [5]
I jeszcze o Rybniku:
O sprawie pisze „Rybnik po godzinach”. Wedle krążących
po mieście plotek, do pierwszego porwania miało dojść w hipermarkecie
Tesco. Tam miała zniknąć dziewczynka, która była pod opieką babci. Po
zaalarmowaniu personelu sklep miał zostać zamknięty, a dziewczynkę po
pół godziny znaleziono w toalecie z ogoloną głową.
- Żadnego takiego zdarzenia u nas nie było, w ogóle nie było nawet
potrzeby zamykania hali. Ta wiadomość brzmi tak absurdalnie, że aż
ciężko w nią uwierzyć – mówi na łamach gazety Przemysław Skory –
rzecznik prasowy Tesco Polska. [6]
Katowice i Bielsko-Biała nie pozostają w tyle:
[internauta „~Bez ściemy”:] Prawdziwa historia brzmi tak,że porwano małą dziewczynkę w ...
... ikea rodzice wezwali ochronę a ta pozamykała wszystkie wejścia i
wyjścia.Po przeszukaniu ikei odnalazła się ona z obciętymi włosami
przebrana za chłopca...
[„~znaffca_tematu”:] To nie było w ikea a w sferze w bielsku ! !
! [7]
[internauta „sagittarius_84”:] Podobno w jednym z bielskich marketów porwano dziecko, które później
znaleziono odużone nakrotykami, przebrane i ogolone na łyso w
toalecie!
[klio1:] Ja o takiej sytuacji dowiedziałam się od
przyjaciółki, która mnie ostrzegała. Dziecko jej koleżanki z pracy
miesiąc temu w katowickim Auchanie zostało porwane i znalezione po
szybkiej interwencji ochrony w toalecie właśnie oszołomione, ogolone
i przebrane. [8]
I jeszcze gród Smoka Wawelskiego:
To ja niestety dołączę z równie okropną opowieścią z Krakowa. W jednej
z Krakowskich galerii rodzicom zaginęło kilkuletnie dziecko. Rodzice
znaleźli je po dość krótkim czasie w toalecie z już ogoloną do połowy
głową. Było to ewidentnie zrobione po to by jak najszybciej zmienić
dziecku wygląd. [9]
podobne legendy
przypisy
[1] (don), Głogów: Plotka wciąż
żywa, a ludzie pilnują dzieci, „Gazeta Lubuska”, 8 sierpnia 2008
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080808/POWIAT03/273407903
[2] Jan Harold Brunvand, The
choking doberman and other "new" urban legends, W.W. Norton &
Company, New York, London, 2003 [pierwsze wydanie 1986], s.
78-81.
[3] Petr Janeček, Černá sanitka
a jiné děsivé příběhy. Současné pověsti a fámy v České
republice, Nakladatelství Plot, Praha, 2006, s. 88-93.
[4] wątek Porwanie w TESCO
na Forum PCLab.pl, 14-15 października 2008,
http://forum.pclab.pl/lofiversion/index.php?t408946.html
[5] wypowiedź internautki
„MOLNARka” w wątku (próby) porwań dzieci na grupie dyskusyjnej pl.soc.dzieci, 15
października
2008, http://groups.google.com/group/pl.soc.dzieci/browse_thread/thread/e07ab89c24e6fe83
[6] Strach ma wielkie oczy,
portal rybnik.com.pl, 15 sierpnia 2008, http://www.rybnik.com.pl/wiadomosci,kultura-i-rozrywka,strach-ma-wielkie-oczy,wia5-3267-7679.html
[7] komentarze do artykułu
Zwłoki z wyciętymi narządami w polskich lasach?, onet.pl, 9 lipca 2008, http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,45814392,124224574,5307849,0,forum.html
[8] Porwania dzieci w Bielskich
marketach, wypowiedzi na forum gazeta.pl,
15 i 18 września 2008, http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=606&w=84687696&v=2&s=0
[9] wypowiedź internautki
„Weroniczka” na forum BabyBoom, 9 czerwca 2008,
http://www.babyboom.pl/forum/album-rodzinny-f93/uwaga-na-dzieci-17413/index2.html
Po zaginięciu Magdy z
Po zaginięciu Magdy z Sosnowca temat wrócił - na jednym forum (zamknięte, więc linka nie podam) pojawiła się wypowiedź forumowiczki, że przyjaciółka jej mieszkającej w Niemczech szwagierki była świadkiem takiej sytuacji w galerii handlowej. I podejrzewam, że to wydarzenie może sprawić, że opowieść o porwaniach dzieci przeżyje drugą młodość.
identyczna historia (no,
identyczna historia (no, praiwe) pojawia sie w ksi8azce 'To co ukryte" Laury Lippman
podobna historia
podobna historia była opowiedziana w jednym z początkowych odc. CSI: Miami
Nie podobna, a identyczna.
Nie podobna, a identyczna. Tylko, że dziecko nie żyło, a rzecz się działa na terenie parku rozrywki dla dzieci. To był 6 odcinek pierwszego sezonu dokładnie.
Porwane dzieci w sklepach
witam
trafiłem na ta stronke przypadkiem zaciekawiony opowieścią która przed chwila opowiedziała mi moja mama. Otóż rzekomo pare dni przed sylwestrem w carrefurze czyzyny (Kraków) porwano córke kolezanki jej koleżanki. Schemat identyczny jak w tych opowiastkach. Zamkniety sklep, raban, dziecko ogolone znajduje sie w toalecie. Czytając powyzsze opowiastki włożył bym to między bajki gdyby nie to że podobno chodzi o bardzo konkretna osobe ktora znają moi rodzice. Jest to pani pedagog z jednego z nowohuckich gimnazjów. Ktos sobie robił jaja a może mojej mamie lub komus kto jej to opowiadał cos sie pokiełbasiło?
Tak to działa
Tak to działa... Gdyby zapytać się tej "konkretnej osoby" odpowiedziałaby w stylu "ach nie, to nie nam się przytrafiło, tylko znajomej mojej fryzjerski" itd.
Jedna pani powiedziała
Jedna pani powiedziała drugiej pani, że trzecia pani usłyszała, że podobno czwarta pani, która jest bardzo wiarygodna… Ja bym poprosił o kontakt z tą osobą, której to się rzekomo wydarzyło. Pomyśleć, że mamy XXI wiek, a ludzie wierzą w takie bzdury… W smoka wawelskiego pożerającego dziewice też pewnie wierzą.
Jak bedziesz mial dziecko to
Jak bedziesz mial dziecko to zrozumniesz....
Mam. I dobrze wiem, że
Mam. I dobrze wiem, że dziecko generuje tylko trosk i niepokojów, że doprawdy nie wiem, po co wymyślać supermarketowych porywaczy.
-.-
Jak tego pełno nawet usłyszałem o dziewczynce na wirku w plazie ale to to samo co inne......
Dzisiaj na Wirtualnej:
Dzisiaj na Wirtualnej: http://facet.wp.pl/kat,1007819,wid,10838583,wiadomosc.html
Artykuł jest tak napisany, by nie było wiadomo, czy to zdarza się naprawdę, czy też jest to tylko opis legendy miejskiej.
http://www.trojmiasto.pl/wiad
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/news.php?id_news=31599 - tu już znacznie bardziej rzetelny artykuł dementujący, niemal polemiczny do tego na WP. Co ciekawe, i tu i tam indagowana jest ta sama policjantka z Gdyni.
Dzięki za linki!
Dzięki za linki!
SPISEK RZĄDU ZAPEWNE ;)
ja słyszałam o plejadzie w sosnowcu podobno na 100% ;/.....moim zdaniem ktoś chce nam dać do zrozumienie że należy bardziej pilnoiwać dzieci !!!I BARDZO DOBRZE
W Szczecinie w Galaxy
W Szczecinie w Galaxy naturalnie szajka też się pojawiła...
Kompletna bzdura. Porywacze
Kompletna bzdura. Porywacze traciliby pół godziny w łazience na golenie głowy i przebieranie? Nie prosciej szybko do auta i w 2 minuty odjeżdżają, a przebieranie i golenie głowy na mecie?
słyszałem podobną
słyszałem podobną historię kilka lat temu - wszystko zgadza się, poza tym że chodziło o Lubliniec i Kaufland.
Teraz podobne historie
Teraz podobne historie opowiadane są o łódzkiej Manufakturze. Nie wiem sama co o tym myśleć... Słyszałam tę historię z zaufanego (tak mi się przynajmniej zdaje) źródła...
Czy to prawda czy nie, pewnie ta historia wzbudzi jeszcze większą ostrożność rodziców, co wyjdzie wszystkim na dobre.
Widzę,że wyborcza też
Widzę,że wyborcza też się zainteresowała szerzej tematem :)
http://wyborcza.pl/1,75478,6903885,Czarna_wolga_w_sklepie.html
a teraz w Białej Podlaskiej
lokalny dziennik Tygodnik Podlaski napisał wielki artykuł, na temat domniemanej próby porwania dziewczynki, w jeednym z Bialskich supermarketów:
http://tygodnikpodlaski.pl/index.php/aktualnoci/2-aktualnoci/410-czy-w-j...
Brak potwierdzeń od policji jest brany za oznakę otoczenia śledztwa tajemnicą.
tak, tak, Kraków, galeria
tak, tak, Kraków, galeria krakowska. Co ciekawe opowiedziała mi to koleżanka (oczywiście jako autentyk), która twierdziła że to informacja od policjanta!, który "zdradził" tę informację jej mamie. (dla wyjaśnienia jej mama pracuje w krakowskim sądzie i jest kuratorem)
znam to :)
Jakieś 2- 3 lata temu słyszałam tą historię. Rzecz działa się w Auchan w podpoznańskich Komornikach.
Udaremnione porwanie
No wspaniale mamy kolejne wcielenie Bajeczki o "Czarnej Woldze" ze tez ludzie daja sie na takie baje nabierac;))
Ale swoja droga zachowanie co poniektorych rodzicow zabierajacych swoje pociechy do sklepow i nadzor nad nimi pozostawia duuuuuuzo do zyczenia;))
Pozdro:P
dla znawcow sam ma 2 chlopakow i wiem o czym rpzmawiamy
Za niedługo....
U mnie już budują Carrefour, więc mam nadzieję za niedługo na podobne zdarzenie ;-]
Porwanie dla nerki
Ja słyszałam dokładnie tę samą historię o dzieciach porwanych w sklepach w Płocku i w Rypinie, im też rzekomo wycięto nerki. Też nie dowierzałam, bo w końcu z przeszczepem nerki to nie takie hop-siup. Przecież musi być zgodność tkankowa między dawcą i biorcą, a porywanie na chybił-trafił to bezsens. Za to uprowadzenia przez pedofili, handlarzy żywym towarem lub osoby z zaburzeniami psychicznymi są możliwe, więc zwiększona ostrożność rodziców i opiekunów nie zaszkodzi.
Usłyszałem to od krewnych
Usłyszałem to od krewnych z Francji w latach 90-tych jako przestrogę na przyszłość - "U nas już to się stało, do was to tez pewnie dotrze". Inne opowieści się potwierdziły (np. dosypywanie dragów do drinków celem rabunku/gwałtu), więc wierzę i w tą. Francuskie szczegóły były takie: dziecko około 2 lat, dziewczynka, obcięte i zafarbowane włosy, dłonie i twarz zafarbowane na "śniady" kolor, sklep "Cora" (francuski odpowiednik Tesco).
Jeżeli coś w tej historii jest legendą, to fakt uratowania dziecka z rąk porywaczy jeszcze na etapie sklepu.
U nas w Rzeszowie też tak
U nas w Rzeszowie też tak było... że w Auchan zniknęła dziewczynka i podobno cały sklep zamknęli, żeby nikt się nie mógł wydostać :D i znaleźli dziewczynkę z obciętymi włosami i w ubraniach dla chłopca w ubikacji :D
I po chicago tez krazy ta
I po chicago tez krazy ta legenda jako gang porywajacy dzieci w supermarketach
To samo bylo w galerii
To samo bylo w galerii Białej w Białymstoku, z 1,5 roku temu
udaremniona próba porwania dziecka w Tarnowie sierpien 2011
Tydzien temu jeden z moich krewnych byl swiadkiem próby porwania dziewczynki w Castoramie w Tarnowie. To wyglada na zorganizowana szajké gdyz schemat sié powtarza. Dziewczynka zostala znaleziona w toalecie, zakneblowana i w peruce. Sprawców nie odnaleziono.
Mam nadzieje ze nastepnym razem zlapia sku...ów.
musi to być niezła
musi to być niezła antyreklama dla owej Galerii.. wszystko próbują zatuszować, aby nie stracić klientów. Jak wszędzie z resztą :) A nam, rodzicom, pozostaje pilnować swoich pociech i mieć oczy dookoła głowy :)
Tak się składa, że ja
Tak się składa, że ja jesten z Tarnowa i gdb coś takiego faktycznie miało miejsce, to przecież byłoby o tym głośno, weź nie szpanuj...
POnoć w Słupsku w Jantarze
POnoć w Słupsku w Jantarze też coś takiego było Matka szukała dziecko a jej dziecko właśnie wynosił jakiś facet przebrane oczywiście narobiła krzyku i uciekła na szczęście bez dziecka
Dodaj nową odpowiedź