Egzaminator każe brzydkiej studentce wejść do szafy.
Na UŚ jest jeden taki profesor historii, o którym są różne legendy
m.in.: podczas egzaminu ustnego kazał dziewczynie wejść do szafy, bo
jest tak brzydka, że nie może na nią patrzeć. [1]
[Legenda] o studentce, która to miała niby zdawać egzamin w szafie.
Słyszałam tę historię dwukrotnie, raz od studentki filozofii na
Uniwersytecie Papieskim JP II w Krakowie (około roku 2009, oczywiście
tam też miało to zajście mieć miejsce), drugi raz od studentki
polonistyki UŚ (bodaj 2010, też miało się to wydarzyć na tamtym
wydziale). Otóż owa „koleżanka koleżanki” miała egzamin ustny. Została
wezwana do pokoju profesora, pada pierwsze pytanie, ona odpowiada.
Profesor nagle jej przerwał i rzekomo powiedział: „Nie mogę na panią
patrzeć, mogłaby pani wejść do tej szafki w rogu i stamtąd
odpowiadać?”. W pierwszej wersji (tej krakowskiej) owa studentka miała
faktycznie zamiar spełnić prośbę profesora, myśląc, że to jakieś
„filozoficzne zadanie”, w drugiej z kolei studentka wyszła z pokoju
trzaskając drzwiami i złożyła skargę. […] [2]
Szafa na brzydkie studentki stoi w wielu uczelniach w całej Polsce,
poza wyżej wspomnianymi, na przykład w KUL [3], na Politechnice
Wrocławskiej [4], na
Uniwersytecie Wrocławskim [5],
na szczecińskiej Akademii Morskiej [6]. Czasami egzaminowana studentka ma wejść do
szafy, innym razem ma stanąć za szafą. Po internetowych stronach z
kawałami krąży też wersja, w której to egzaminator, nie chcąc
patrzeć na studentkę, wchodzi do szafy.
Fabuła niekiedy się komplikuje — na przykład profesor nie uznaje
egzaminu, bo studentka mogła za szafą… ściągać [7]. W najbardziej rozbudowanej wersji
egzaminator (z prawa rzymskiego) pyta, ile osób znajduje się w
gabinecie, studentka odpowiada, że dwie, egzaminator stawia ocenę
niedostateczną, bo w tym pokoju są trzy osoby: ja, Pani i
Cicero [5]. Na szczęście
egzamin może się zakończyć lepiej dla brzydkiej studentki — w jednym
z przytoczeń opowieści studentka zdała jako jedyna w grupie 20
osób tego dnia [8].
Wśród dziesiątek anegdot studenckich opowieść o szafie wyróżnia się
tym, że czasami jest traktowana bardzo serio przez opowiadających.
Internauci pomstujący na poziom kadry akademickiej przywołują ją
niekiedy jako „autentyczny” przykład poniżającego traktowania
studentów przez profesorów [9] [10].
podobne legendy
przypisy
[1] „balbina”, 8 grudnia 2010,
legendy/alfons.htm#comment-12530
[2] „olga”, e-mail z 13 stycznia
2012
[3]
wypowiedź internauty „klawiszowiec2”
na forum o2
w wątku Student, gorszy gatunek
21 września 2011(?),
http://forum.o2.pl/temat.php?id_p=5293346,
data dostępu: 19 stycznia 2012
[4]
Ala Turek, Co warto studiować? - Zarządzanie i Inżynieria Produkcji na
PWr, studente.pl,
13 grudnia 2007,
http://studente.pl/wroclaw/artykuly/4969/Co-warto-studiowac-Zarzadzanie-i-Inzynieria-Produkcji-na-PWr/,
data dostępu: 19 stycznia 2012
[5]
wypowiedź internauty „vanitum”
na forum StudentPrawa.edu.pl
w wątku Egzamin ustny czy pisemny?,
2009 r.,
http://www.studentprawa.edu.pl/forum-studentow/5-studia/498-egzamin-ustny-czy-pisemny?start=10,
data dostępu: 19 stycznia 2012
[6]
wypowiedź internauty „Siekol”
na forum JoeMonster.org
w wątku Zbieram legendy studenckie,
7 maja 2008,
http://www.joemonster.org/phorum/read.php?f=3&t=888106&page=1,
data dostępu: 19 stycznia 2012
[7]
wypowiedź internauty „araushnee”
na forum MITHOST
w wątku Miejskie legendy,
5 kwietnia 2005,
http://mithost.utumno.pl/forum/viewtopic.php?f=15&t=250,
data dostępu: 19 stycznia 2012
[8]
wypowiedź internautki „Dione”
na forum Ogród Jane Austen
w wątku Witaj szkoło!...,
21 września 2006,
http://www.janeausten.pl/forum/viewtopic.php?id=636&p=3,
data dostępu: 19 stycznia 2012
[9]
komentarz anonimowego internauty
do artykułu Tylko najlepsi studenci UMCS dostaną stypendia,
„Kurier Lubelski”,
15 lutego 2011,
http://www.kurierlubelski.pl/artykul/369109,tylko-najlepsi-studenci-umcs-dostana-stypendia,id,t.html,
data dostępu: 19 stycznia 2012
[10]
wypowiedź internautki „MeGi”
na onet.czat,
20 sierpnia 2008,
http://czat.onet.pl/257,265,8,46463877,127872835,5383580,0,forum.html,
data dostępu: 19 stycznia 2012
UAM - WNPiD
Podobno "fakt autentyczny" na temat jednego z profesorów wykładających na uamowskim WNPiDzie, połączony dodatkowo z anegdotą, jakoby profesor ten przy okazji odpytywania studenta położył się na podłodze i na pytanie "co pan robi?" odpowiedział: "Zniżam się do pańskiego poziomu"
Anegdota o facecie
Anegdota o facecie zniżającym się do poziomu studentów chodziła też na prawie na UG w latach 90-tych. Już wtedy wydała mi się podejrzana, bo była opowiadana o dwóch profesorach.
Taka anegdota krąży też
Taka anegdota krąży też na wydziale prawa i adm. w Gdańsku.
Podobno na wydziale prawa w
Podobno na wydziale prawa w Gdańsku powiedział to prof. Cieślak. ;)
Dodaj nową odpowiedź