Znajomy znajomego obudził się w wannie bez nerki? Porwała go czarna
wołga? W jego podniebienie wbił się szczurzy pazur? Te „podobno
autentyczne” opowieści i inne legendy miejskie prosimy zgłaszać
na adres legendy@atrapa.net
lub wpisywać na forum dyskusyjnym.
Pan Shota Fujirawa z japońskiej prefektury Gifu bardzo lubił spożywać
sushi. Lubił je na tyle, że zawsze się starał, by było jak to tylko
możliwe „żywe i świeże”.
Lecz w ciągu ostatnich 3 lat zaczęły go męczyć ciężkie bóle głowy,
które przypisywał początkowo migrenie i stresowi spowodowanemu pracą.
Dopiero wtedy, kiedy nastąpiły zakłócenia funkcji psychomotorycznych,
zdecydował zwrócić się do lekarza.
Skanowanie mózgu i rentgen nic nie wykazały. Jednakże w trakcie
uważnego badania skalpu lekarz zaobserwował nieduże ruchy pod skórą.
Natomiast w czasie przeprowadzenia anestezji miejscowej lekarze
zauważyli małe robaczki wypełzające na zewnątrz. Natychmiast wykonany
został poważny zabieg chirurgiczny. Skala zarażenia wprawiła lekarzy w
osłupienie!
Przypominamy Wam, drodzy miłośnicy sushi, iż zarówno robaki płaskie,
jak i obłe oraz ich jajeczka, które w obfitości występują w każdej
rybie, mogą być zabite tylko w trakcie obróbki termicznej lub
zamrożenia. Jajka pasożytów w przypadku zamrożenia giną dopiero po
tygodniu. Zatem pomyślmy 2 razy zanim następnym razem zjemy sushi!
komentarz
Powyższy tekst zamieszczono na kilku stronach internetowych
(najstarsze polskie przytoczenie, jakie udało mi się odnaleźć, pochodzi z
czerwca 2007 roku [1]). Tekstowi
towarzyszą makabryczne zdjęcia mózgu. Niekiedy wspomniane jest
źródło w języku rosyjskim
(http://president.org.ua/news/news-121983/).
Według serwisu Snopes, pan Fujirawa i jego historia zostali wyssani
z palca, natomiast zdjęcia, choć nie mają nic wspólnego z sushi i
pasożytami, są autentyczne. Zostały one wykonane w październiku
2002, przedstawiają głowę siedemdziesięciolatka ze Stanów
Zjednoczonych cierpiącego na nietypową postać raka, który strawił
górną część czaszki [2].
Spożywanie surowych ryb (nawiasem mówiąc sushi niekoniecznie musi
zawierać surową rybę) niesie pewne ryzyko „złapania” pasożyta,
groźne są przede wszystkim nicienie z rodziny Anisakis.
Ryzyko jednak nie jest aż tak duże, zamrożenie zwykle wystarcza (tu
akurat fałszywka przemyciła prawdziwą informację) [3], no i pasożyty nie są aż tak
mózgożerne...
Jeszcze jedna ciekawostka, wyszperałem mianowicie w internecie
następujący tekst:
Znajomy znajomego opowiedzial nam prawdziwa historie. Ze jego znajomy
od jakiegos czasu mial problemy z poruszaniem konczynami. Az wreszcie
poszedl do lekarza a ten zaraz wyslal go do szpitala. Ten facet
uwielbial jesc sushi [...] i lekarze odkryli,ze
w jego mozgu bylo mase robaczkow,ktore wylegly sie z jaj, ktore zjadl
w tych sushi. Udalo im sie wylapac wszystkie zyjatka. Ale to
obrzydliwe, nie? Nie wiem, na ile jest to prawda. Facet zapewnial, ze
to prawdziwa historia. [...] [4]
Wygląda na to, że być może tekst o mózgożerach przeobraził się w
legendę miejską, w ścisłym tego słowa znaczeniu (bohaterem jest
„znajomy znajomego znajomego”, a nie pan Fujirawa). Może
słyszeliście taką opowieść od znajomego?
A może znacie inne, mrożące krew w żyłach opowieści o pasożytach?
Jeśli tak, proszę o komentarze.
[4] 2. Robale i inne oslizgle
stworzenia.,
„Blog: Male Szkociatka”,
17 listopada 2004, http://blog.tenbit.pl/aniasn/04-11/,
data dostępu: 14 czerwca 2009
Te pasożyty występują głównie w rybach słodkowodnych, dlatego sushi robi się wyłącznie z ryb morskich. Giną przy mrożeniu lub nawet pod wpływem kwasu, soku z cytryny bądź octu. W europejskich warunkach bardziej obawiałabym się nie do końca świeżej ryby. Ech, tak to jest, że ludzie boją się egzotyki :)
Czy tylko mi sie wydaje ze robaki w mozgu oz sushi to sciema?
Przeciez jest na swiecie tyle pasozytow ze niedomycie rak po spacerze grozi Ci tasiemcami w mozgu bo jajka moga isc z krwiobiegiem :P (info z Discovery)
Tak wiec nie musi to byc jakas tam mega larwa prosto z ryby.
Zwyczajnie moze Ciebie zgladzic twoj kot, pies albo kurz nawiany wiatrem 0_o
Nie wiem po co pan ostrzegał - już myślałam że ? jakiś wirus albo straszak. a tu tylko móżdżek o.o
widziałam pana niedawno na tvp3 w dwudziestominutowym dokumencie, nie pamiętam nazwy. była legenda o człowieku, który podpalił się podczas dożynek, o czarnej wołdze i porywaniu dzieci z supermarketu. a pan mówił o tym że ciekawi pana najbardziej pogłoska o tym, że wąż zamierzał połknąć swoją właścicielkę.
A, owszem byłem. Nawet nie wiedziałem, kiedy będę w TV, więc siebie narcystycznie nie obejrzałem. Cieszę się, że program, w którym wystąpiłem, wygrał konkurencję z paniami w bikini i innymi programi typu "zadzwoń proszę" :)
sushi
Te pasożyty występują głównie w rybach słodkowodnych, dlatego sushi robi się wyłącznie z ryb morskich. Giną przy mrożeniu lub nawet pod wpływem kwasu, soku z cytryny bądź octu. W europejskich warunkach bardziej obawiałabym się nie do końca świeżej ryby. Ech, tak to jest, że ludzie boją się egzotyki :)
Czy tylko mi sie wydaje ze
Czy tylko mi sie wydaje ze robaki w mozgu oz sushi to sciema?
Przeciez jest na swiecie tyle pasozytow ze niedomycie rak po spacerze grozi Ci tasiemcami w mozgu bo jajka moga isc z krwiobiegiem :P (info z Discovery)
Tak wiec nie musi to byc jakas tam mega larwa prosto z ryby.
Zwyczajnie moze Ciebie zgladzic twoj kot, pies albo kurz nawiany wiatrem 0_o
Regards
?
Nie wiem po co pan ostrzegał - już myślałam że ? jakiś wirus albo straszak. a tu tylko móżdżek o.o
widziałam pana niedawno na tvp3 w dwudziestominutowym dokumencie, nie pamiętam nazwy. była legenda o człowieku, który podpalił się podczas dożynek, o czarnej wołdze i porywaniu dzieci z supermarketu. a pan mówił o tym że ciekawi pana najbardziej pogłoska o tym, że wąż zamierzał połknąć swoją właścicielkę.
^^ yeah ja rządzę! warto zarywać noce.
A, owszem byłem. Nawet nie
A, owszem byłem. Nawet nie wiedziałem, kiedy będę w TV, więc siebie narcystycznie nie obejrzałem. Cieszę się, że program, w którym wystąpiłem, wygrał konkurencję z paniami w bikini i innymi programi typu "zadzwoń proszę" :)
robaki w mózgu
Ostatnio znalazłam to na necie może zainteresuje i będzie skarbnicą wiedzy.... http://niewiarygodne.pl/gid,12236334,img,12236339,kat,1017185,title,10-n... pozdrawiam :))
Dodaj nową odpowiedź