Znajomy znajomego obudził się w wannie bez nerki? Porwała go czarna
wołga? W jego podniebienie wbił się szczurzy pazur? Te „podobno
autentyczne” opowieści i inne legendy miejskie prosimy zgłaszać
na adres legendy@atrapa.net
lub wpisywać na forum dyskusyjnym.
Zwracam sie do Was z wielka prosba o pomoc
W PRAWIE RATOWANIA NASZEGO RODAKA,
ktory znalazl sie w opalach.
Otoz 8 marca zostal zatrzymany w Tajlandii nasz przyjaciel, Michal Pauli.
Mial przy sobie duza ilosc pigulek Ecstasy. O wydarzeniu tym pisały gazety i
serwisy internetowe.
Prosze jednak go nie osadzac (tym zajma sie sady). Ja i moi znajomi znamy go
z innej strony:
Michal Pauli to czlowiek o wielkim sercu i zawsze sluzacy pomoca. Ojciec
9-letniej corki.
Na dotatek buddysta i od niedawna student lodzkiej Akademii Sztuk Pieknych.
Do tej pory zajmowal sie rzemioslem (produkowal ceramiczne lampy), ale
interes upadl.
Coraz bardziej tonal w dlugach i zapewne dlatego padl ofiara namowy do
szybkiego wzbogacenia sie.
Niemniej jednak jest to nasz przyjaciel, ktory w desperacji popelnil durny
czyn i na pewno teraz gleboko zaluje.
Jest na dodatek jednym z czterech zaledwie Polakow zatrzymanych w
wiezieniach w Tajlandii!
Mozecie miec rozna zdanie, co do moralnego aspektu sprawy,
ale jedno jest pewne:
NALEZY MU POMOC !
W kraju, gdzie wykonuje sie kare smierci, za ten czyn w najlepszym przypadku
grozi mu wiele lat wiezienia.
A jak wiadomo, azjatyckie wiezienia nie slyna z goscinnosci...
---------------------------------------------------------
Wielu ludzi zajelo sie juz sprawa pomocy Michalowi na rozne sposoby, ale
glos kazdego z Was sie liczy.
-------------------------------------------------------
Proponuje, aby kazdy z Was, kto zechce pomoc, wydrukowal zamieszczona w
zalaczniku tresc po angielsku, skierowana do Sadu Najwyzszego w Bangkoku i
Ministerstwa Sprawiedliwosci lub w miare mozliwosci napisal cos od siebie
(po angielsku), podpisal sie i wyslal na adres, po prostu:
The Central Supreme Court
Thanon Ratchadamnoen Nai, Bangkok 10200
Thailand (Tajlandia)
(Tel 221-3161-70)
lub ewentualnie do Sadu kryminalnego & cywilnego:
The Civil & Criminal Court
Thanon Ratchadaphisek, Chatuchak, Bangkok 10900
(Tel 541-2522-3, Tel 541-2284-91, Fax 541-2273, 541-2275)
(prawde mowiac, nie wiadomo, gdzie Michal bedzie sadzony)
oraz do Ministerstwa Sprawiedliwosci:
The Ministry Of Justice
Thanon Ratchadaphisek, Chatuchak, Bangkok 10900
(Tel 541-2284-91, Fax 541-2307)
(prosze w naglowku listu skreslic stosowna nazwe adresata!)
-------------------------------------------------------------
Poniewaz proces ma sie odbyc doslownie za kilka dni, prosze o szybka
reakcje.
Jezeli nie uda sie go sprowadzic do Polski, niech Wasze glosy sprawia, aby
zapewniono mu przynajmniej godziwe warunki.
Jesli mozecie, przeslijcie ten list znajomym i namowcie, zwlaszcza znane i
wplywowe osobistosci, aby cos w tej sprawie zrobily.
Moze wpadniecie na jakies lepsze pomysly...
Kazdy pojedynczy gest to juz spora pomoc.
Za co z gory dziekuje!
komentarz
Wygląda na to, że - przynajmniej jeśli chodzi o podstawowe fakty -
historia jest niestety prawdziwa. Patrz informacje w serwisie Interii.
Dodaj nową odpowiedź