Podsłuchujemy internetowy głuchy telefon: listy łańcuszki, miejskie legendy, pogłoski, mistyfikacje, faktoidy, owcze pędy i koty w butelkach.

rada antywirusowa


metryczka
okres aktywności: 
maj-lipiec 2004
łowca: 
_Michał P.
łowca: 
_Daniel
łowca: 
_AtenaJinx
zapytanie: 
wirusa automatycznie 0000 pierwszego kontaktu
popularność
e-mail: 
3
USENET: 
0
WWW: 
3
Zauważyliście napewno , że od kilku tygodni wirus internetowy wysyła
spam'y i inne gówna używajac waszego adresu e-mail, kopiując go z
Waszego Outlook'a (lub w naszym przypadku Lotus'a)i z książki
adresowej Waszych internetowych korespondentów. Zupełnie nieświadomie,
reakcją łańcuchową zanieczyszczamy jedni drugich...

 Oto prosty sposób, który nie uchroni on Was od złapania nowego wirusa
(od tego są wszystkim znane programy antywirusowe),lecz skutecznie
zablokuje jego dalsze rozprzestrzenianie: Dopiszcie "nową osobę" do
Waszej "książki adresowej" Outlook'a (lub w naszym przypadku Lotus'a)o
nazwisku: 0000 , bez żadnych adresów e-mail i dodatkowych danych! Ten
nowy kontakt zainstaluje się jako pierwszy Na Waszej liście. Gdy wirus
będzie próbował wysyłać zainfekowane maile zacznie od Waszego
pierwszego kontaktu (0000), który jednak nie posiada adresu e-mail...
Komputer zareaguje automatycznie robiąc "error" i wirus zablokuje się
nie szukając następnych kontaktów !!! To prosta sztuczka, ale
działa!!! Zajmie Wam to 20 sekund, a będzie to dowód
odpowiedzialności, koleżeństwa i internetowego savoir-vivre W stosunku
do Waszych korespondentów.

Roześlijcie ten mail dalej i wspólnie skończmy z tym
świńskim wirusem!!!

komentarz

Podana w łańcuszku rada nie jest zbyt mądra - można ją przyrównać do zalecenia „jak złapiecie dżumę, zasłaniajcie przy kasłaniu buzię nogą”.

Aby uchronić się przed wirusami, należy stosować oprogramowanie antywirusowe, wystrzegać się otwierania dziwnych załączników i unikać „dziurawych” programów. Sprowadzanie profilaktyki antywirusowej do dziwacznych sztuczek jest wysoce nierozsądne. I na pewno nie jest to „dowód odpowiedzialności, koleżeństwa i internetowego savoir-vivre” tylko czegoś całkiem przeciwnego...

Pozostaje pytanie, czy działania opisane w łańcuszku pozwolą zablokować rozsyłanie się jakiegoś wirusa. Niewykluczone, że istnieje wirus, na którego działa taka sztuczka (oznaczałoby to, że wirus zawiera błąd, co nie jest rzadkie w świecie złośliwego oprogramowania). Z drugiej strony nie znalazłem informacji o takim fakcie (a w łańcuszku nie podano konkretnej nazwy wirusa, co ujmuje łańcuszkowi wiarygodności).

Tak czy owak, na ogromną większość wirusów rada nie działa. Nawet wśród wirusów rozprzestrzeniających się za pomocą poczty elektronicznej (właściwie należałoby w takim przypadku mówić o robakach) wiele nie korzysta w ogóle z książki adresowej, np. „popularny” robak Netsky szuka adresów poczty elektronicznych po prostu w różnych plikach na dysku!

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w klikalne odnośniki.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Wulgaryzmy są wygwiazdkowywane.

Więcej informacji na temat formatowania

design by Stainless Design