Znajomy znajomego obudził się w wannie bez nerki? Porwała go czarna
wołga? W jego podniebienie wbił się szczurzy pazur? Te „podobno
autentyczne” opowieści i inne legendy miejskie prosimy zgłaszać
na adres legendy@atrapa.net
lub wpisywać na forum dyskusyjnym.
"Posiadacze kapitału będą stymulować popyt klasy robotniczej na coraz
większą ilość towarów, mieszkań i wytworów techniki. Jednocześnie będą
udzielać coraz więcej coraz droższych kredytów na zakup tych dóbr, aż
rzeczone kredyty nie będą mogły być spłacane. Niespłacane kredyty
doprowadzą do bankructwa banków, które z kolei zostaną
znacjonalizowane.
To w rezultacie doprowadzi do powstania komunizmu".
Karol Marks, 1867 rok.
komentarz
Powyższy tekst pojawił się masowo w wielu wypowiedziach internautów
w lutym i marcu 2009 roku [1].
Powyższy cytat (a raczej „cytat”, jak się zaraz okaże) jest
tłumaczeniem z angielskiego:
Owners of capital will stimulate working class to buy more and more of
expensive goods, houses and technology, pushing them to take more and
more expensive credits, until their debt becomes unbearable.
The unpaid debt will lead to bankruptcy of banks, which will have to
be nationalized, and State will have to take the road which will
eventually lead to communism. [2]
Cytat okazuje się fałszywką — w internetowym archiwum
tekstów Marksa i Engelsa (w wersji angielskiej) [3] nie można odnaleźć fragmentu,
który choćby nawet z grubsza przypominał powyższy tekst.
przypisy
[1] najstarsze przytoczenie, jakie
udało mi odnaleźć w polskim internecie to wypowiedź Arkadiusza Rojka na
grupie Giełda portalu GoldenLine w wątku humor
kryzysowy ;), 16 lutego 2009,
http://www.goldenline.pl/forum/gielda/549168/s/5,
data dostępu: 15 marca 2009
Rzecz pochodzi z
Rzecz pochodzi z satyrycznego serwisu NewsMutiny http://www.newsmutiny.com/pages/Communist_Reeducation.html ( przedostatni akapit). No, chyba, że oni też to skądś zwinęli :)
Ano zwinęli :)
Ano zwinęli :) Zob.: http://clockbackward.wordpress.com/2009/02/04/did-karl-marx-predict-fina...
Autor tego wpisu skontaktował się z redaktorem tego satyrycznego serwisu - okazało się, że i on dostał to od kogoś e-mailem.
Dodaj nową odpowiedź