Znajomy znajomego obudził się w wannie bez nerki? Porwała go czarna
wołga? W jego podniebienie wbił się szczurzy pazur? Te „podobno
autentyczne” opowieści i inne legendy miejskie prosimy zgłaszać
na adres legendy@atrapa.net
lub wpisywać na forum dyskusyjnym.
Poznają się przez internet, synchronizują zegarki, po czym umawiają się na
kilka minut na mieście,by w tłoku zrobić coś głupiego. Świat ogarnęła moda
na flash mob. Pierwszy flash mob ("błyskawiczny tłum") odbył się w Nowym
Jorku. Teraz szaleństwo opanowuje Europę i znienacka pojawia się w każdym
większym mieście. Na czym polega zabawa? Kilkadziesiąt, a nieraz kilkaset
nieznanych sobie wcześniej osób umawia się przez Internet, by stworzyć na
ulicy lub w sklepie...sztuczny tłum.Wszyscy przybywają na mieście w ściśle
określonym czasie, po czym wykonują coś dziwnego, np. wymachują rękami lub
skaczą, wprawiając w konsternację ludzi obserwujących widowisko. Po chwili
sięrozchodzą. W Nowym Jorku przed wypchanym dinozaurem, stosującym w
ekskluzywnym sklepie, nagle pojawiło się 300 osób, które zaczęły wydawać
okrzyki przerażenia. Po minucie wszyscy się rozeszli, a ochrona nawet nie
zdążyła zareagować. W Londynie w sklepie meblowym wszyscy wyjęli telefony
komórkowe i zaczęli głośno zachwalać przez nie wystawiony w sklepie towar.
Po co robi się flash mob? Właściwie po nic. Socjologowie twierdzą,że
potrzeba wynika prawdopodobnie z tęsknoty za nawiązywaniem spontanicznych
więzi. Ale uczestnicy flash mobs mówią, że nie mają żadnego celu poza dobrą
zabawą. Pierwszy polski flash mob. odbył się 17 października o 17.00 pod
warszawską Rotundą. Może by tak po zebraniu większej liczby ludzi,urządzić
coś podobnego w naszych rodzimych Gliwicach? Spotkajmy sie 26. XI o g.15
na Pl. Piastow i niech kazdy dokladnie o g.15 zacznie skakac.podaj dalej
komentarz
Miasta, dni, godziny i rodzaj happeningu bywają różne.
#1Agata W. (niezweryfikowany), śr., 18/02/2009 - 05:47
Brzmi kontrowersyjnie, ale to prawda. Miałam przyjemność uczestniczyć w pięciominutowej wojnie na poduszki na jednym z placów miejskich w Vigo w Hiszpanii.:)
Brzmi kontrowersyjnie, ale
Brzmi kontrowersyjnie, ale to prawda. Miałam przyjemność uczestniczyć w pięciominutowej wojnie na poduszki na jednym z placów miejskich w Vigo w Hiszpanii.:)
Flash mob w Londynie na Heathrow
Byłem ostatnio na takiej imprezie na lotnisku Heathrow, ciekawe doznania http://www.youtube.com/watch?v=2OjPA5YiLWg
Dodaj nową odpowiedź